Śmierć w Mieście Duchów - Agnieszka Kosydar
Małe miasteczka mają swoje mroczne sekrety…
Trzydziestoletni Adam, rock’n’rollowiec z trudną przeszłością i miłością do motocykli, wraca do rodzinnego miasteczka na pogrzeb ciotki. Chce tylko sprzedać jej dom i zniknąć – ale zostaje wplątany w sprawę brutalnego morderstwa szesnastoletniej Kornelii.
Zmuszony zostać, rozpaczliwie szuka sposobu, by oczyścić swoje imię i rozwikłać zagadkę śmierci dziewczyny. Nie jest to jednak proste – bolesne wspomnienia wracają jak echo, mieszkańcy patrzą na niego z wrogością, a sam dom zdaje się jęczeć, aby wyrazić sprzeciw jego obecności. Z każdym dniem rośnie napięcie, a Adam coraz mniej ufa zarówno ludziom, jak i własnemu osądowi.
W miejscu, gdzie wszyscy coś ukrywają, prawda może okazać się bardziej przerażająca niż zbrodnia.
Książka „Śmierć w Mieście Duchów”
autorstwa Agnieszki Kosydar to debiut, który od pierwszych stron jasno określa
swój klimat – mroczny, niepokojący i pełen niedopowiedzeń. Autorka sięga po
dobrze znany motyw małego miasteczka, gdzie pozorna cisza skrywa znacznie
więcej, niż mieszkańcy chcieliby ujawnić, i wykorzystuje go w sposób, który
skutecznie przyciąga uwagę czytelnika.
Fabuła koncentruje się wokół
Adama – bohatera z przeszłością, który wraca do rodzinnych stron jedynie na
chwilę, by uporządkować sprawy po śmierci ciotki. Szybko jednak okazuje się, że
jego powrót uruchamia lawinę wydarzeń, nad którymi nie ma kontroli. Tajemnicze
okoliczności śmierci nastoletniej Kornelii oraz rosnąca nieufność mieszkańców
sprawiają, że Adam zostaje wciągnięty w sprawę, od której nie sposób się
uwolnić.
Jednym z największych atutów
powieści jest atmosfera. Autorka bardzo konsekwentnie buduje napięcie, operując
niedopowiedzeniem i sugestią. Miasteczko nie jest tu jedynie tłem – staje się
niemal osobnym bohaterem, pełnym ukrytych znaczeń, cichych konfliktów i
niepokojących sygnałów. Wrażenie osaczenia towarzyszy czytelnikowi niemal przez
całą lekturę.
Na uwagę zasługuje również sposób
prowadzenia narracji. Krótkie rozdziały i dynamiczne sceny sprawiają, że
książkę czyta się szybko, momentami wręcz jednym tchem. Autorka nie daje
czytelnikowi chwili wytchnienia – kolejne wydarzenia następują po sobie w szybkim
tempie, potęgując uczucie niepewności i napięcia.
Interesującym elementem jest
wprowadzenie subtelnych motywów paranormalnych. Nie dominują one fabuły, ale
skutecznie ją uzupełniają, nadając historii dodatkowego, nieco onirycznego
wymiaru. Granica między tym, co realne, a tym, co niewyjaśnione, momentami się
zaciera, co może być zarówno atutem, jak i źródłem dezorientacji.
Bohaterowie zostali nakreśleni w
sposób wyrazisty, choć nie zawsze w pełni pogłębiony. Adam jako postać
centralna budzi zainteresowanie swoją przeszłością i wewnętrznymi rozterkami,
jednak niektóre postacie drugoplanowe – mimo potencjału – mogłyby zostać
bardziej rozwinięte. Ich tajemnice są intrygujące, lecz chwilami pozostają
jedynie zarysowane.
Nie obyło się jednak bez pewnych
niedociągnięć. Styl oparty na krótkich, urywanych zdaniach, choć skutecznie
buduje tempo, bywa momentami męczący i może zaburzać płynność czytania.
Podobnie niektóre wątki wydają się potraktowane zbyt skrótowo, co pozostawia
uczucie niedosytu.
Mimo tych uwag „Śmierć w Mieście
Duchów” to debiut, który zdecydowanie wyróżnia się klimatem i pomysłem. Autorka
pokazuje, że potrafi budować napięcie i tworzyć intrygującą, wielowątkową
historię, która angażuje czytelnika od pierwszych stron.
To propozycja szczególnie dla
miłośników kryminałów z nutą tajemnicy i niepokoju, gdzie równie ważne jak
rozwiązanie zagadki jest samo doświadczenie atmosfery. Książka pozostawia po
sobie lekki niedosyt, ale jednocześnie rozbudza ciekawość na tyle, by z zainteresowaniem
sięgnąć po kolejne historie autorki.
Recenzja napisana przez: Gosia Celińska
Moja ocena: 6/10
Wydawnictwo: Novae
Res
kryminał, sensacja,
thriller
Data wydania: 2025-11-19
Liczba stron: 280
ISBN: 9788384230732


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz