Kocham cię, nieznajomy - Justyna Rzecińska

 

Miłość, która rani. Spojrzenie, które zniewala. Prawda, która zabija.

Aleksandra, współwłaścicielka kancelarii prawnej, wierzyła, że Rafał jest jej największą miłością… do chwili, gdy po raz pierwszy podniósł na nią rękę. Od tamtej pory ich – z pozoru idealnym – małżeństwem rządzą cisza, nieufność i strach.

Podczas wspólnego wyjazdu do Sopotu, w hotelowej windzie, spotykają jego – mężczyznę o lazurowych oczach, którego spojrzenie zdaje się sięgać zbyt głęboko. Cyfra sześć, wytatuowana na ciele nieznajomego, nie daje Aleksandrze spokoju – doświadcza rzeczy, których nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć. Dziwne znaki, niepokojące sny i głos rozbrzmiewający w jej wnętrzu z każdym dniem nasuwają coraz więcej pytań.

 


Książka Kocham cię, nieznajomy autorstwa Justyny Rzecińskiej to debiut, który próbuje połączyć kilka gatunków – romans, powieść obyczajową i elementy thrillera psychologicznego. Już na wstępie widać, że ambicją autorki było stworzenie historii wielowymiarowej, opartej nie tylko na emocjach, ale też na napięciu i tajemnicy. Efekt jest intrygujący, choć momentami nierówny.

Główna bohaterka, Aleksandra, to kobieta sukcesu – współwłaścicielka kancelarii prawnej, która z zewnątrz prowadzi uporządkowane życie. Jednak za tą fasadą kryje się rzeczywistość pełna przemocy, lęku i narastającego poczucia bezsilności. Relacja z mężem, Rafałem, została ukazana w sposób bezkompromisowy – jako toksyczny związek, w którym dominują kontrola, manipulacja i agresja. To jeden z najmocniejszych elementów powieści, który nadaje jej ciężaru i wiarygodności.

Autorka nie unika trudnych tematów, takich jak przemoc domowa czy zdrada, i przedstawia je w sposób bezpośredni, momentami wręcz surowy. Dzięki temu czytelnik zostaje wciągnięty w emocjonalny świat bohaterki, odczuwając jej strach, zagubienie i stopniowo rodzącą się potrzebę zmiany. To właśnie ten psychologiczny aspekt książki wypada najbardziej przekonująco.

Na tym tle pojawia się wątek tajemniczego nieznajomego – mężczyzny o hipnotyzującym spojrzeniu i charakterystycznym tatuażu. Jego obecność wprowadza do fabuły element niepokoju i niedopowiedzenia, balansujący na granicy realizmu i czegoś trudnego do racjonalnego wyjaśnienia. Motyw wewnętrznego głosu oraz niepokojących wizji dodatkowo potęguje atmosferę zagrożenia i sprawia, że książka zyskuje bardziej mroczny ton.

Ciekawym zabiegiem narracyjnym jest prowadzenie historii z dwóch perspektyw – Aleksandry i Rafała. Dzięki temu czytelnik może lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące ich relacją, a także zobaczyć, jak bardzo różnią się ich postrzegania tej samej rzeczywistości. To rozwiązanie dodaje głębi postaciom, choć momentami uwypukla również pewne uproszczenia w konstrukcji psychologicznej bohaterów.

Fabuła rozwija się dynamicznie i nie brakuje w niej zwrotów akcji, które potrafią zaskoczyć. Autorka umiejętnie buduje napięcie, wplatając w historię kolejne wątki i tajemnice. Jednocześnie można odnieść wrażenie, że nie wszystkie z nich zostały w pełni wykorzystane lub odpowiednio rozwinięte, co wpływa na spójność całej opowieści.

Największym mankamentem książki wydaje się jednak zakończenie. Po intensywnej i emocjonalnej narracji finał sprawia wrażenie zbyt pospiesznego i niedostatecznie dopracowanego. Niektóre wątki pozostają niedomknięte, a czytelnik może odczuć niedosyt, oczekując bardziej wyrazistego rozwiązania.

Mimo tych niedociągnięć „Kocham cię, nieznajomy” to debiut, który zasługuje na uwagę. Autorka podejmuje ważne tematy i potrafi stworzyć atmosferę napięcia oraz niepokoju, która towarzyszy czytelnikowi przez większość lektury. To książka, która może zainteresować zarówno miłośników romansów, jak i tych, którzy szukają w literaturze czegoś bardziej niejednoznacznego.

Ostatecznie jest to opowieść o walce o siebie, o próbie wyrwania się z toksycznej relacji i o odwadze, by zacząć od nowa. Choć niepozbawiona wad, pozostawia po sobie wyraźny ślad i pokazuje potencjał autorki na przyszłość.

 

Recenzja napisana przez: Gosia Celińska

Moja ocena: 6/10

 

Wydawnictwo: Novae Res

literatura obyczajowa, romans

Data wydania: 2025-11-17

Liczba stron: 334

ISBN: 9788384231586



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz