Skomplikowane Włochy - Agnieszka Rak

 

Niektórym pokusom trudno się oprzeć... nawet jeśli warto.

Po przedwczesnej śmierci rodziców Nina postanawia uciec od wspomnień i toksycznego związku. Zostawia za sobą Polskę i wyrusza do słonecznych Włoch, by w małej miejscowości Acquasanta zacząć wszystko od nowa. Marzy o chwili wytchnienia… lecz los ma dla niej inne plany.

Na drodze Niny staje Tito – charyzmatyczny barman o tajemniczym spojrzeniu, który rozbudza w niej dawno zapomniane pragnienia. Niespodziewanie w jej domu pojawia się też Filippo – przystojny włoski aktor, którego urok sprawia, że z każdym dniem coraz trudniej oprzeć się jego obecności.

Rozdarta między dwoma mężczyznami, Nina daje się wciągnąć w wir namiętności i emocji. Każdy wybór wydaje się ryzykowny, każdy dotyk niesie ze sobą obietnicę, ale także lęk. Gdy w końcu postanawia zawalczyć o swoje szczęście, los brutalnie komplikuje wszystko.

Bo przeszłość lubi wracać – i to w najmniej oczekiwanym momencie.



Debiutancka powieść Agnieszki Rak „Skomplikowane Włochy” to historia, która już na poziomie założeń obiecuje czytelnikowi klasyczną opowieść o ucieczce, nowym początku i miłości rozkwitającej w malowniczej scenerii. Nina, obciążona stratą rodziców i doświadczeniem toksycznej relacji, decyduje się zostawić przeszłość za sobą i odnaleźć spokój w niewielkiej włoskiej miejscowości. Ten punkt wyjścia ma duży potencjał emocjonalny i fabularny, szczególnie w kontekście literatury obyczajowej z elementami romansu.

Największą siłą książki jest bez wątpienia jej klimat. Autorka bardzo sprawnie operuje opisem miejsca, budując sugestywny obraz słonecznej Italii. Czytelnik niemal czuje zapach kawy, słyszy gwar małych uliczek i widzi ciepłe światło odbijające się od kamiennych murów. Włoskie tło nie jest jedynie dekoracją – stanowi integralną część opowieści, nadając jej lekkości i zmysłowości. To właśnie dzięki temu aspektowi powieść potrafi wciągnąć i na chwilę oderwać od codzienności.

Na tym jednak kończy się bezdyskusyjna pochwała, ponieważ konstrukcja głównej bohaterki budzi mieszane odczucia. Nina jest postacią, która miała potencjał na głębokie studium emocjonalne, jednak w praktyce często irytuje swoją niespójnością i niedojrzałością. Jej decyzje bywają impulsywne, a zachowanie – szczególnie w relacjach z mężczyznami – sprawia wrażenie powierzchownego i pozbawionego refleksji. Trudno oprzeć się wrażeniu, że bohaterka częściej reaguje niż świadomie działa.

Relacja Niny z dwoma mężczyznami – Tito i Filippo – stanowi oś fabularną powieści, lecz niestety nie zawsze przekonuje. Zamiast pogłębionej analizy uczuć otrzymujemy raczej ciąg emocjonalnych impulsów, które prowadzą do powtarzalnych schematów: fascynacji, wahania, chwilowej decyzji i ponownego zagubienia. Brakuje tu wyraźnego rozwoju, który pozwoliłby czytelnikowi lepiej zrozumieć wybory bohaterki i jej wewnętrzne rozterki.

Nie oznacza to jednak, że książka jest pozbawiona wartości. Autorka umiejętnie buduje napięcie emocjonalne i wprowadza elementy dramatyczne, które urozmaicają fabułę. Motywy straty, zazdrości, tajemnic i powracającej przeszłości dodają historii głębi, choć nie zawsze są w pełni wykorzystane. Momentami można odnieść wrażenie, że niektóre wątki zostały potraktowane zbyt pobieżnie, jakby ustępowały miejsca bardziej efektownym, lecz mniej znaczącym scenom.

Warto również zwrócić uwagę na sposób przedstawienia relacji międzyludzkich. Choć książka aspiruje do bycia opowieścią o miłości i dojrzewaniu, relacje często wydają się uproszczone. Dialogi bywają schematyczne, a emocje – przerysowane. To sprawia, że zamiast autentyczności pojawia się pewna teatralność, która może utrudniać pełne zaangażowanie się w historię.

Mimo tych zastrzeżeń „Skomplikowane Włochy” mają w sobie coś, co może przyciągnąć czytelnika. To lekka, momentami angażująca opowieść, która dobrze sprawdzi się jako niezobowiązująca lektura na kilka wieczorów. Szczególnie osoby poszukujące romantycznych historii w atrakcyjnej scenerii znajdą tu coś dla siebie.

Podsumowując, jest to debiut nierówny, ale obiecujący. Agnieszka Rak potrafi tworzyć nastrój i budować tło, które zapada w pamięć. Gdyby większą uwagę poświęciła konstrukcji bohaterów i pogłębieniu ich motywacji, powieść mogłaby zyskać znacznie większą siłę oddziaływania. Na ten moment pozostaje historią, która kusi klimatem i pomysłem, lecz nie w pełni wykorzystuje swój potencjał.

 

Recenzja napisana przez: Gosia Celińska

Moja ocena: 6/10

 

Wydawnictwo: Novae Res

literatura obyczajowa, romans

Data wydania: 2025-09-25

Liczba stron: 340

ISBN: 9788384230282

 

 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz