Sięgnąć gwiazd - Michał Gołąb

 

Katastrofa statku kosmicznego. Polityczny kryzys. Wyścig, w którym stawką jest przyszłość.

Ludzkość osiągnęła wszystko, o czym marzyła – sięgnęła gwiazd, ujarzmiła technologie, zaufała sztucznej inteligencji. AI chroni, wspiera, pomaga. Przynajmniej w teorii.

Kiedy w pobliżu polarnego pustkowia spada kosmoplan, młody geolog Tichy ratuje ocalałą – Iłłę Ajschylos, księżniczkę międzyplanetarnej unii i kobietę, której odważna wizja przyszłości budzi skrajne emocje.

Zestrzelenie statku to jednak nie przypadek, a w szeregach władzy zaczyna się bezwzględna gra o ukrycie niewygodnej prawdy. Inżynier Piotr Idaho zostaje wciągnięty w spiralę intryg, gdzie każde polecenie kryje drugie dno. Kiedy odkryje, kto naprawdę pociąga za sznurki, stanie przed najtrudniejszym wyborem w życiu.

„Sięgnąć gwiazd” to science fiction z krwi i kości, w którym moralne dylematy ważą więcej niż broń, a zaufanie staje się najbardziej deficytowym towarem.



„Sięgnąć gwiazd” Michała Gołębia to powieść science fiction, która już od pierwszych stron daje wyraźny sygnał, że nie zamierza być jedynie efektowną historią o podboju kosmosu. Autor sięga po znane motywy – katastrofę statku, napięcia polityczne i rozwiniętą sztuczną inteligencję – ale stara się osadzić je w bardziej refleksyjnej narracji, gdzie najważniejsze okazują się nie tyle spektakularne wydarzenia, co decyzje bohaterów i ich konsekwencje.

Na szczególne uznanie zasługuje konstrukcja świata przedstawionego. Ludzkość, która osiągnęła technologiczny szczyt i skolonizowała przestrzeń kosmiczną, funkcjonuje w rzeczywistości zdominowanej przez sztuczną inteligencję. AI nie jest tu jedynie narzędziem – staje się niemal niewidzialnym uczestnikiem każdego procesu, czymś pomiędzy opiekunem a potencjalnym zagrożeniem. Autor zręcznie buduje atmosferę niepokoju wokół tej technologii, stawiając pytania, które wykraczają poza ramy fabuły i zahaczają o współczesne lęki.

Punktem zapalnym historii jest katastrofa kosmoplanu, która uruchamia lawinę zdarzeń o charakterze politycznym i społecznym. Wątek ten rozwija się dynamicznie, wciągając czytelnika w sieć zależności, niedopowiedzeń i ukrytych interesów. Konflikt pomiędzy głównymi ośrodkami władzy został przedstawiony w sposób przemyślany, choć momentami można odczuć niedosyt – jakby autor celowo pozostawiał pewne elementy niedopowiedziane, by utrzymać aurę tajemnicy.

Bohaterowie stanowią jeden z mocniejszych elementów powieści, choć nie są wolni od kontrowersji. Piotr Idaho jako postać uwikłana w polityczne intrygi wypada wiarygodnie – jego rozterki i stopniowe odkrywanie prawdy budują napięcie i angażują emocjonalnie. Z kolei Tichy, geolog ratujący ocalałą z katastrofy, wnosi do historii pewną świeżość i ludzką perspektywę, kontrastując z bardziej cynicznymi postaciami.

Najwięcej zastrzeżeń budzi jednak kreacja Iłły Ajschylos. Jako księżniczka i figura polityczna miała potencjał na postać wielowymiarową, tymczasem jej sposób bycia i styl wypowiedzi mogą działać na czytelnika odstraszająco. Powtarzające się, sztucznie brzmiące formy językowe oraz wyraźna wyniosłość sprawiają, że trudno zbudować z nią jakąkolwiek więź. Zamiast fascynować – irytuje, co w przypadku jednej z kluczowych postaci może wpływać na odbiór całej historii.

Mimo tego powieść potrafi wciągnąć, głównie dzięki dobrze prowadzonemu wątkowi intrygi. Autor umiejętnie dawkuje informacje, prowadząc czytelnika przez kolejne etapy odkrywania prawdy. Pojawiające się pytania – kto stoi za katastrofą, jakie są prawdziwe motywy działań władzy, komu można ufać – skutecznie podtrzymują napięcie i zachęcają do dalszej lektury.

Warto również zwrócić uwagę na warstwę ideową książki. „Sięgnąć gwiazd” nie jest jedynie opowieścią o przyszłości – to także komentarz do współczesności, szczególnie w kontekście rosnącej roli technologii. Autor zdaje się ostrzegać przed bezrefleksyjnym oddawaniem kontroli w ręce systemów, które mogą wymknąć się spod nadzoru. Ten aspekt dodaje powieści głębi i sprawia, że pozostaje ona w pamięci na dłużej.

Nieco słabiej wypada natomiast tempo narracji w niektórych fragmentach. Zdarzają się momenty, w których akcja zwalnia, a nadmiar informacji lub opisów może przytłoczyć. Jednocześnie czuć, że przedstawiony świat kryje znacznie więcej, niż udało się zmieścić na kartach tej książki – co z jednej strony intryguje, z drugiej pozostawia pewien niedosyt.

„Sięgnąć gwiazd” to ambitna próba połączenia science fiction z politycznym thrillerem i refleksją nad przyszłością ludzkości. Choć niepozbawiona wad, szczególnie w warstwie kreacji niektórych bohaterów, pozostaje lekturą interesującą i wartą uwagi. To książka dla tych, którzy w fantastyce szukają nie tylko rozrywki, ale także pytań, na które nie ma łatwych odpowiedzi.

Początek formularza

Dół formularza

 

Recenzja napisana przez: Gosia Celińska

Moja ocena: 5/10

 

Wydawnictwo: Novae Res

fantasy, science fiction

Data wydania: 2024-09-23

Liczba stron: 422

ISBN: 9788384230596


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz