Jak wychować i nie zwariować? - Agnieszka Zdziebłowska

 

Weź głęboki oddech, wypij zimną kawę i… wychowuj dalej!

Czy można wychowywać dzieci z uśmiechem, spokojem i głową na karku… nawet wtedy, gdy twoja pociecha urządza dramat w markecie, bo nie dostanie wymarzonych ciastek? Można. Ale nikt nie mówi, że będzie łatwo.

„Jak wychować i nie zwariować?” to książka o rodzicielstwie prawdziwym – dalekim od idealnych obrazków z katalogów IKEA i perfekcyjnych kont na Instagramie. Autorka, mama trójki dzieci i pedagożka z wieloletnim doświadczeniem, bierze na warsztat to, co naprawdę spędza sen z powiek rodzicom: niekończące się pytania, negocjacje przy śniadaniu, bunt dwulatka, kłótnie o skarpetki, presję idealnego wychowania… i kawę, która zawsze stygnie nim zdąży się ją wypić.

Pisze z dystansem i czułością – zarówno do mam, które myślą, że „wszyscy inni ogarniają lepiej”, jak i do ojców, którzy czują, że żaden poradnik nie mówi do nich ludzkim językiem. Nie szczędzi też poczucia humoru.

Bo kto jak kto, ale rodzic musi umieć się śmiać – zwłaszcza z samego siebie.



Jak wychować i nie zwariować? autorstwa Agnieszki Zdziebłowskiej to poradnik, który już na pierwszy rzut oka próbuje odczarować mit idealnego rodzicielstwa. Zamiast kolejnej instrukcji obsługi dziecka dostajemy coś znacznie bardziej ludzkiego – zbiór refleksji, doświadczeń i obserwacji, które bliższe są codzienności niż perfekcyjnym wizjom znanym z mediów społecznościowych.

Największym atutem tej książki jest jej autentyczność. Autorka nie kreuje się na nieomylną ekspertkę, lecz raczej na towarzyszkę w rodzicielskiej drodze. Pisze z perspektywy osoby, która sama mierzy się z chaosem dnia codziennego, zmęczeniem i nieustannymi wyzwaniami. Dzięki temu czytelnik ma poczucie, że nie obcuje z wykładem, ale z rozmową – momentami szczerą aż do bólu.

Dużą rolę odgrywa tu humor, który skutecznie rozładowuje napięcie. Zdziebłowska z lekkością opisuje sytuacje, które dla wielu rodziców są źródłem frustracji: publiczne napady złości, poranne negocjacje czy niekończące się „dlaczego?”. Ten humor nie jest jednak banalny – raczej podszyty ironią i dystansem, który pozwala spojrzeć na trudne momenty z innej perspektywy.

Książka porusza wiele aspektów wychowania, od codziennych drobiazgów po bardziej złożone kwestie emocjonalne. Autorka nie daje gotowych recept, co może być dla niektórych rozczarowujące, ale jednocześnie stanowi jej siłę. Zamiast schematów proponuje refleksję i zachęca do budowania własnej drogi rodzicielskiej, opartej na uważności i zrozumieniu dziecka.

 Warto zwrócić uwagę na język, którym posługuje się autorka. Jest prosty, bezpośredni i pozbawiony nadmiernego dydaktyzmu. Dzięki temu książkę czyta się szybko, niemal jednym tchem, choć jednocześnie skłania ona do zatrzymania się i przemyślenia niektórych kwestii.

 Nie oznacza to jednak, że publikacja jest pozbawiona słabszych stron. Przy stosunkowo niewielkiej objętości można odnieść wrażenie, że niektóre tematy zostały jedynie zarysowane, a czytelnik pozostaje z niedosytem. Momentami pojawia się też powtarzalność w przykładach, co może osłabić dynamikę lektury.

Mimo tych drobnych niedociągnięć „Jak wychować i nie zwariować?” spełnia swoją podstawową funkcję – daje wsparcie i poczucie, że nie jest się samemu w rodzicielskich zmaganiach. To książka, która nie ocenia, nie narzuca i nie zawstydza, a raczej towarzyszy i pomaga złapać dystans.

Ostatecznie jest to propozycja szczególnie cenna dla tych, którzy czują się przytłoczeni presją bycia „idealnym rodzicem”. Zdziebłowska przypomina, że wychowanie to proces pełen błędów, prób i nauki – i że czasem najważniejsze jest po prostu przetrwać dzień z odrobiną humoru i zdrowego rozsądku.

 

Recenzja napisana przez: Gosia Celińska

Moja ocena: 7/10

 

Wydawnictwo: Novae Res

poradniki dla rodziców

Data wydania: 2025-11-12

Liczba stron: 146

ISBN: 9788384231166


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz