W koleinach pamięci - Mirosław Doleżych
To wspomnienia kształtują nasze dziś
Potomkowie Radowskich z Podola, Małyszków z Bieszczad i Woźnickich z Supraśla mimo przeciwności uparcie przemierzają świat. Kochają, walczą, pracują i umierają, a ścieżki, którymi podążają, prowadzą od powojennej Polski, przez Grecję, Ukrainę, aż po Irak.
Mirosław Doleżych z czułością, ale i przenikliwością przygląda się losom kolejnych pokoleń – ich codziennym zmaganiom, marzeniom, porażkom oraz chwilom triumfu. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość przenikają się tu, co pozwala snuć wielowątkową opowieść, w której osobiste dramaty rozgrywają się na tle wielkich wydarzeń – pandemii, katastrofy smoleńskiej czy wojen.
To poruszająca historia o rodzinnych więzach, miłości i stracie, a przede wszystkim – o pamięci, którą warto ocalić
„W koleinach pamięci” autorstwa Mirosława
Doleżycha to rozbudowana, wielowątkowa saga rodzinna, która wymaga od
czytelnika uważności, ale odwdzięcza się głębokim, emocjonalnym doświadczeniem.
Mirosław Doleżych snuje opowieść rozciągniętą w czasie i przestrzeni,
pokazując, jak losy jednostek splatają się z historią i jak bardzo przeszłość
wpływa na to, kim jesteśmy dziś.
Powieść prowadzi nas przez
historie kilku rodzin – Radowskich, Małyszków i Woźnickich – których drogi
przecinają się na przestrzeni lat i kontynentów. Autor z dużą konsekwencją
buduje narrację, w której każde pokolenie niesie ze sobą bagaż doświadczeń poprzedniego.
To właśnie ten międzypokoleniowy wymiar stanowi jeden z najmocniejszych
elementów książki, nadając jej epicki charakter.
Na szczególną uwagę zasługuje
sposób, w jaki Doleżych ukazuje tło historyczne. Wydarzenia takie jak powojenna
rzeczywistość, współczesne konflikty czy momenty przełomowe dla całych
społeczeństw nie są tu jedynie dekoracją. Stanowią integralną część życia
bohaterów, wpływając na ich decyzje, relacje i sposób postrzegania świata.
Dzięki temu czytelnik ma poczucie, że obcuje z historią „żywą”, a nie tylko
odtworzoną.
Autor z dużą wrażliwością kreśli
portrety swoich bohaterów. Nie są oni jednowymiarowi – to ludzie pełni
sprzeczności, podejmujący trudne decyzje i często mierzący się z konsekwencjami
własnych wyborów. Ich codzienność przeplata się z momentami granicznymi, które
na zawsze odciskają ślad w ich pamięci i tożsamości.
Motyw pamięci, obecny już w
tytule, wybrzmiewa w tej powieści szczególnie mocno. Doleżych pokazuje, że
pamięć nie jest jedynie zapisem przeszłości, ale aktywną siłą kształtującą
teraźniejszość. Bohaterowie nieustannie wracają do wspomnień – czasem z potrzeby
zrozumienia, czasem z niemożności uwolnienia się od nich. To nadaje książce
refleksyjny, momentami melancholijny ton.
Warto również zwrócić uwagę na
geograficzny rozmach powieści. Akcja rozgrywa się w różnych miejscach – od
Podola, przez Bieszczady i Supraśl, aż po bardziej odległe zakątki świata. Ta
różnorodność przestrzeni wzbogaca narrację i podkreśla uniwersalność opowiadanych
historii, pokazując, że niezależnie od miejsca ludzkie emocje pozostają
podobne.
Styl autora można określić jako
wyważony i obrazowy. Doleżych nie spieszy się z opowieścią – pozwala jej
rozwijać się stopniowo, momentami wręcz kontemplacyjnie. Dla jednych może to
być wyzwanie, dla innych – ogromna zaleta, pozwalająca w pełni zanurzyć się w
świecie przedstawionym i lepiej poznać bohaterów.
„W koleinach pamięci” to książka,
która wymaga skupienia, ale daje w zamian coś więcej niż tylko rozrywkę. To
opowieść o tym, jak silne są więzi rodzinne, jak trudno uwolnić się od
przeszłości i jak bardzo nasze życie zależy od historii, które nosimy w sobie.
To propozycja dla czytelników
ceniących literaturę obyczajową o szerokim oddechu, z wyraźnym tłem
historycznym i psychologiczną głębią. Powieść Doleżycha nie daje prostych
odpowiedzi, ale skłania do refleksji nad własną pamięcią i miejscem w ciągłości
pokoleń.
Recenzja napisana przez: Gosia Celińska
Moja ocena: 6/10
Wydawnictwo: Novae
Res
literatura
obyczajowa, romans
Data wydania: 2025-10-30
Liczba stron: 342
ISBN: 9788384231838


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz