„Życzliwość – czy warto przetrwać ponad sto stron nudy?”
Autor: John Ajvide Lindqvist
Kategoria: Horror / Dark fantasy / Powieść psychologiczna
Data wydania (PL): 2024
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Żółty kontener i powolne narastanie grozy
Norrtälje – niewielkie szwedzkie miasteczko portowe. To tutaj pewnego dnia na nabrzeżu pojawia się jaskrawożółty kontener, którego nikt nie zamawiał i którego nikt nie potrafi wyjaśnić. Sam w sobie wydaje się jedynie rekwizytem, martwym obiektem, lecz powoli zaczyna pełnić rolę katalizatora – od chwili jego pojawienia się coś w miasteczku zaczyna pękać.
Problem w tym, że zanim fabuła nabierze tempa, czytelnik musi przebrnąć przez blisko sto stron rozbudowanej ekspozycji, w której autor cierpliwie przedstawia grono bohaterów. To codzienność ich życia – praca, problemy rodzinne, drobne kłamstwa i skrywane traumy – zajmuje pierwsze rozdziały. Nie ma tu początkowo ani napięcia, ani grozy, raczej obyczajowa panorama, która bywa nużąca i może skutecznie odrzucić. Dopiero później narracja odsłania swoją prawdziwą twarz: zwykłe sąsiedzkie relacje zmieniają się w pole walki, a tytułowa „życzliwość” ustępuje miejsca nieufności, agresji i narastającemu lękowi.
Groza, którą proponuje Lindqvist, nie jest nachalna. To nie potwór wyskakujący z ciemności, ale powolne zatruwanie codzienności – jak pleśń przenikająca ściany domu. Autor pokazuje, jak cienka jest warstwa cywilizacji: wystarczy drobny impuls, by pękła i odsłoniła ciemność skrytą w każdym człowieku.
Społeczność na krawędzi
Największą siłą Życzliwości nie jest sam wątek nadprzyrodzony, który pojawia się dopiero w późniejszych partiach powieści, lecz psychologiczne studium zwykłych ludzi w niezwykłej sytuacji. To opowieść o samotności, o rozczarowaniach, o tym, jak łatwo gesty dobra zmieniają się w akty nienawiści, gdy społeczność zostaje wystawiona na próbę.
Narracja jest gęsta, pełna dygresji i szczegółów – co sprawia, że z jednej strony mamy poczucie wnikliwości, a z drugiej – fragmenty bywają przyciężkie i zbyt rozwlekłe. W zamyśle jest to powieść monumentalna, jednak wymaga od czytelnika cierpliwości i gotowości na długie, powolne budowanie atmosfery.
Plusy
-
Atmosfera narastającego niepokoju i sugestywny obraz rozpadu społeczności.
-
Głęboko sportretowani bohaterowie – każdy z własną historią, słabościami i lękami.
-
Interesujący kontrast między zwyczajnością a subtelną, powoli ujawniającą się grozą.
-
Refleksyjny wymiar – pytania o ludzką naturę, o granice dobra i zła.
Minusy
-
Nużący, rozwlekły początek – przez pierwsze ponad sto stron trudno znaleźć cokolwiek intrygującego.
-
Narracja momentami zbyt ciężka, spowalniająca odbiór.
-
Nierównowaga między obiecaną grozą a dominującą obyczajowo-psychologiczną warstwą.
-
Długość – ponad siedemset stron, co może być zniechęcające.
Ocena końcowa: 5/10
Życzliwość to powieść mroczna, niepokojąca i pełna refleksji, ale też nierówna. Wymaga cierpliwości – nagroda przychodzi dopiero po długim wstępie, który może odrzucić wielu czytelników. To książka dla tych, którzy cenią psychologiczne rozpisywanie grozy bardziej niż dynamiczną akcję. Dla mnie to była niestety droga przez mękę.
✍️ Łukasz Ulwar Szczygło


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz