Kto mi dał skrzydła i skrzela? - Jadwiga Majda

 

Między wodą a niebem toczy się gra o władzę… i jej serce

Gdy ginie osiemnastoletni władca Visculi, Gabriel Polanowski, rządy obejmuje jego pogrążona w żałobie bliźniaczka, Apolonia. Zgodnie z wielopokoleniową tradycją, przejęcie tronu wiąże się z implantacją skrzeli – atrybutu przedstawicieli kolonii wodników – oraz wszczepieniem skrzydeł – przymiotu mieszkańców kolonii skrzydlatych.

Incydent podczas ceremonii pogrzebowej sprawia, że Głos Ludu zaczyna kwestionować zdrowie psychiczne dziewczyny i domaga się odsunięcia jej od władzy. Na mocy ultimatum Apolonia pozostaje u steru państwa, lecz jako gwarant bezpieczeństwa u jej boku musi stanąć przyszły mąż – młodszy brat władcy kolonii wodników lub nieprzystępny, owiany złą sławą władca skrzydlatych. Wkrótce Apolonia przekona się, że miłość i władza rzadko idą w parze…



„Kto mi dał skrzydła i skrzela?” Jadwigi Majdy to powieść, która od pierwszych stron przyciąga uwagę nietypowym połączeniem motywów politycznych, fantastycznych i obyczajowych. Autorka proponuje czytelnikowi świat zbudowany na wyraźnych podziałach – między wodą a niebem, między obowiązkiem a pragnieniem – i osadza w nim historię młodej bohaterki zmuszonej dorosnąć szybciej, niż powinna. To książka, która zaczyna się jak opowieść o władzy, a stopniowo przeobraża się w bardziej intymne studium emocji.

Najmocniejszym punktem tej historii jest bez wątpienia Apolonia – bohaterka niejednoznaczna, momentami irytująca, ale przez to autentyczna. Jej przemiana z dziewczyny stojącej w cieniu brata w osobę zmuszoną do objęcia tronu została przedstawiona w sposób wiarygodny i pełen emocjonalnych napięć. Strata Gabriela staje się dla niej nie tylko osobistą tragedią, lecz także początkiem drogi, na której każdy wybór ma konsekwencje polityczne i osobiste.

Świat wykreowany przez autorkę robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Podział na trzy społeczności – ludzi, wodników i skrzydlatych – oraz symboliczny rytuał łączenia ich cech w osobie władcy to pomysł świeży i intrygujący. Szczególnie interesujące są elementy związane z implantacją skrzydeł i skrzeli, które nadają fabule oryginalny, momentami wręcz niepokojący wymiar. Jednocześnie można odnieść wrażenie, że potencjał tego uniwersum nie został w pełni wykorzystany – niektóre mechanizmy rządzące światem pozostają jedynie zarysowane.

Początek książki jest dynamiczny i pełen napięcia. Zamach, śmierć następcy tronu i nagłe przejęcie władzy przez Apolonię budują atmosferę politycznego thrillera. Niestety, wraz z rozwojem fabuły ciężar opowieści przesuwa się w stronę wątków emocjonalnych i romantycznych, co nie każdemu czytelnikowi przypadnie do gustu. Tempo akcji wyraźnie zwalnia, a narracja skupia się bardziej na przeżyciach wewnętrznych bohaterki niż na intrygach czy wydarzeniach.

Relacje między postaciami są jednym z kluczowych elementów powieści. Wątek wyboru między dwoma potencjalnymi partnerami – reprezentującymi odmienne światy i wartości – wprowadza do historii napięcie, choć momentami ociera się o znane schematy romantasy. Na plus należy zaliczyć fakt, że uczucia nie są tu przedstawione w sposób idealizowany. Są trudne, niejednoznaczne i często sprzeczne z tym, co rozsądne.

Język powieści jest przystępny i obrazowy, co ułatwia zanurzenie się w wykreowanym świecie. Autorka dobrze radzi sobie z budowaniem scen i emocji, choć zdarzają się fragmenty nieco rozwlekłe, zwłaszcza te dotyczące adaptacji do nowych „darów” władzy. W niektórych miejscach dialogi tracą naturalność, a różnorodność stylistyczna imion i nazw własnych może wprowadzać pewien chaos.

Książka nie jest pozbawiona wad – momentami nierówne tempo, niedopowiedzenia w konstrukcji świata czy pewna schematyczność w wątku romantycznym mogą wpływać na odbiór całości. Mimo to trudno odmówić jej charakteru. To historia, która potrafi zaangażować emocjonalnie i zostawić czytelnika z refleksją nad ceną władzy oraz naturą wyborów, które ją kształtują.

„Kto mi dał skrzydła i skrzela?” to debiut, który pokazuje duży potencjał autorki. Choć nie jest to powieść idealna, wyróżnia się na tle wielu podobnych tytułów odwagą w łączeniu gatunków i skupieniem na psychologii postaci. To propozycja dla czytelników, którzy w fantastyce szukają nie tylko akcji, ale również emocji i dylematów, które długo po lekturze nie dają o sobie zapomnieć.

 

Recenzja napisana przez: Gosia Celińska

Moja ocena: 6/10

 

Wydawnictwo: Novae Res

fantasy, science fiction

Data wydania: 2025-10-01

Liczba stron: 512

ISBN: 9788383739748


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz