Kopnięty przez Pegaza - Janusz Włodarczyk

 

Nie każda historia ma happy end. Ale każda na nas wpływa!

Czy Złota Rybka może przynieść… nieszczęście? Kim naprawdę była Dziewczynka z zapałkami? I czy Robin Hood poradziłby sobie w starciu z urzędem skarbowym?

Janusz Włodarczyk w swojej książce wciąga czytelników w inteligentną grę pełną odniesień i kulturowych aluzji. Ukazuje znane opowieści w zupełnie nowym świetle poprzez przekształcenie ich w historie pełne humoru, goryczy lub… zaskoczenia.

Bawi, kiedy może. Smuci, gdy trzeba. A przede wszystkim – skłania do spojrzenia na człowieka z większą pokorą. Bo w tych opowieściach jest więcej prawdy o ludziach niż w niejednej książce historycznej.





 „Kopnięty przez Pegaza” autorstwa Janusza Włodarczyka to książka, która już od pierwszych stron sygnalizuje, że nie będzie to klasyczna, jednolita opowieść. To raczej literacki kalejdoskop – zbiór krótkich form, w których znane motywy z bajek, mitów i kultury popularnej zostają przefiltrowane przez współczesną wrażliwość i doświadczenie autora.

Na pierwszy plan wysuwa się pomysł reinterpretacji dobrze znanych historii. Włodarczyk sięga po postacie i schematy, które każdy czytelnik rozpoznaje, ale zamiast powielać utarte wzorce, świadomie je przełamuje. Dzięki temu Złota Rybka przestaje być symbolem spełnionych życzeń, a Dziewczynka z zapałkami nabiera nowego, bardziej gorzkiego znaczenia. To zabieg, który działa szczególnie dobrze tam, gdzie autorowi udaje się uchwycić uniwersalne emocje i przenieść je na grunt współczesności.

Struktura książki oparta na krótkich opowiadaniach przeplatanych wierszami sprawia, że lektura jest dynamiczna, choć momentami nierówna. Nie wszystkie teksty wybrzmiewają z taką samą siłą – obok opowiadań trafnych i poruszających pojawiają się takie, które sprawiają wrażenie bardziej eksperymentalnych lub niedokończonych. Jednak ta nierówność ma też swój urok, bo podkreśla różnorodność tonu i podejścia autora.

Największym atutem tomu jest jego emocjonalna ambiwalencja. W jednej chwili czytelnik może się uśmiechnąć, by za moment zostać skonfrontowanym z czymś niewygodnym lub smutnym. Autor sprawnie balansuje między humorem a refleksją, nie popadając przy tym w przesadny patos. To raczej subtelne sugestie niż jednoznaczne morały.

Warto zwrócić uwagę na obecność poezji, która pełni funkcję komentarza do prozy. Wiersze bywają bardziej bezpośrednie, czasem ironiczne, czasem melancholijne. Nie zawsze są równie przekonujące jak opowiadania, ale stanowią interesujące dopełnienie całości i budują specyficzny rytm lektury.

Najmocniejsze wrażenie pozostawiają teksty, które wprost odwołują się do znanych historii i nadają im nowe znaczenia. Szczególnie udane są te opowiadania, w których autor potrafi połączyć prostotę formy z głębszą refleksją nad ludzką naturą – samotnością, rozczarowaniem czy potrzebą sensu. W takich momentach książka rzeczywiście „pracuje” w czytelniku dłużej niż trwa sama lektura.

 Nieco mniej przekonujące są fragmenty, w których dominuje sama gra konwencją bez wyraźnego celu. Wtedy można odnieść wrażenie, że forma przeważa nad treścią. To jednak częsty problem w zbiorach opowiadań, gdzie utrzymanie równego poziomu wszystkich tekstów bywa trudne.

„Kopnięty przez Pegaza” to książka, która nie próbuje przypodobać się każdemu. Wymaga od czytelnika otwartości na skrót, metaforę i niedopowiedzenie. W zamian oferuje coś więcej niż czystą rozrywkę – zachęca do zatrzymania się i spojrzenia na znane historie z innej perspektywy.

Ostatecznie jest to zbiór, który najlepiej sprawdza się czytany fragmentami – jako lektura na chwilę refleksji, niekoniecznie na jeden raz. Mimo pewnych nierówności, książka Włodarczyka pozostawia po sobie wyraźny ślad i pokazuje, że nawet dobrze znane opowieści mogą wciąż mówić coś nowego, jeśli tylko spojrzeć na nie pod odpowiednim kątem.

 

Recenzja napisana przez: Gosia Celińska

Moja ocena: 7/10

 

 

Wydawnictwo: Novae Res

powieść przygodowa

Data wydania: 2025-10-24

Liczba stron: 156

ISBN: 9788384230466

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz