Saga Sigrun. Ja jestem Halderd - Elżbieta Cherezińska
Północna Droga to cykl powieściowy rozgrywający się na przełomie X i XI wieku w Skandynawii. W świecie, który poza wojnami o władzę staje wobec wyzwania: oto między fiordy wkracza nowy bóg, Bóg chrześcijan.
Tom I to opowieści kobiet. Tak różnych od siebie, jakby Norny utkały ich losy z całkowicie odmiennej przędzy.
Saga Sigrun
Sigrun, córka potężnego Pana Północy, jest obdarzona przez los wieloma darami, spośród których najważniejszym jest miłość. Z wzajemnością zakochana we własnym mężu, oddana dzieciom, domowi i rodzinie. Strażniczka domowego ogniska, planująca dla swego syna najpiękniejszy los. W tym szczęściu tkwi jednak ziarno niepokoju. Jej mąż jest prawdziwym wodzem Północy: walecznym i honorowym. A to oznacza, że gdy dojdzie do wielkiej bitwy w zatoce Hjorung, popłynie na nią w pierwszym szeregu łodzi.
Skaldowie śpiewają, że najważniejsza jest sława. Na cóż mi ona? Nie obejmie mnie ramieniem, nie obudzi rano, nie wsunie języka między moje wargi. Dzieci ze mną nie spłodzi. Nikt nie zaśpiewa pieśni o Sigrun, kobiecie, która kochała. Moje życie nie nadaje się do waszych rymów, nie zwyciężyłam wojen, nie podbiłam lądów, nigdy nikogo nie zabiłam i nie splądrowałam. Tworzyłam własne strofy, miłosne. Czułe, wypełnione troską, zachwytem, niezdarne tkliwością. Kochałam.
Ja jestem Halderd
Dzieciństwo Halderd naznaczone jest pasmem strat. Jej rodzina traci rodowe dobra, a z nędzy wydobywa ją stryj, wydając młodą dziewczynę za mąż za jednego z Panów Północy. Halderd zyskuje piękny dom, służbę i dostatnie życie, ale płaci za to słono i boleśnie, własnym ciałem. Gdy urodzi piątego syna, wie już, że nie wytrzyma ani dnia dłużej. I wtedy, w najgłębszym mroku, spotyka miłość swego życia – mężczyznę, który pod każdym względem jest przeciwieństwem jej męża. Ten ginie podczas polowania i wdowa Halderd z szóstym synem u boku, rozpoczyna własne panowanie. W bezwzględnym świecie wojny i polityki, przenikliwsza niż którykolwiek z Panów Północy, krok po kroku zbliża się do realizacji swego wielkiego planu. Ale powodzenie zależy od jej najmłodszego syna.
Podbrzuszem matki są jej synowie. Moim jest Ragnar. Choć przyszłość mu ułożyłam od dnia poczęcia, choć wszystko wokół za gardło chwyciłam i dowlokłam do tego miejsca, w którym zacząć się powinna jego rola, nie umiem mu jej pokazać. Jego jednego do niczego nie umiem myślą zmusić. Nøkken! Ziemie Sigrun i Halderd graniczą ze sobą. Synowie Halderd wychowują się w domu Sigrun. Obu kobiet jednak nigdy nie połączy przyjaźń. Połączy je coś ostatecznego: przepowiednia wieszczki z bagien, która na zawsze splecie ich losy w jeden węzeł.
Są książki historyczne, które
skupiają się przede wszystkim na wielkich bitwach i politycznych rozgrywkach,
oraz takie, które oddają głos ludziom żyjącym w cieniu wielkiej historii. „Saga
Sigrun. Ja jestem Halderd” Elżbiety Cherezińskiej należy do tej drugiej
kategorii. Choć w tle rozgrywają się wydarzenia przełomu X i XI wieku oraz
zmienia się oblicze całej Skandynawii, to sercem tej opowieści pozostają
kobiety – ich codzienność, wybory, miłość, cierpienie i walka o zachowanie
własnej tożsamości w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
Pierwsza część przedstawia
historię Sigrun – kobiety, która nie marzy o sławie ani miejscu w pieśniach
skaldów. Jej największym szczęściem jest rodzina, dom i mąż, którego kocha z
całego serca. Autorka niezwykle subtelnie pokazuje, że nawet w świecie wojowników
największą odwagą może być troska o bliskich i próba ochrony tego, co
najcenniejsze. Nad losem Sigrun od początku unosi się jednak cień nieuchronnego
przeznaczenia, a wojna, która dla mężczyzn jest drogą do chwały, dla kobiet
oznacza przede wszystkim lęk, stratę i niepewność.
Zupełnie inną bohaterką jest
Halderd. Jej historia jest znacznie bardziej surowa i bolesna. Od najmłodszych
lat doświadcza upokorzeń, przemocy i konieczności podporządkowania się decyzjom
innych. To właśnie z tych trudnych doświadczeń rodzi się jej niezwykła siła.
Halderd nie walczy mieczem, lecz inteligencją, cierpliwością i umiejętnością
przewidywania ludzkich zachowań. Z każdą kolejną stroną obserwujemy, jak z
zastraszonej dziewczyny staje się kobietą zdolną wpływać na losy całego rodu.
Największym atutem powieści są
właśnie bohaterowie. Cherezińska nie tworzy postaci jednoznacznie dobrych ani
złych. Każdy kieruje się własnymi pragnieniami, słabościami i przekonaniami, a
podejmowane decyzje mają swoje konsekwencje. Dzięki temu nawet drugoplanowe
postacie wydają się niezwykle autentyczne, a czytelnik z łatwością zanurza się
w ich świecie i zaczyna rozumieć motywacje, które nie zawsze są oczywiste.
Ogromne wrażenie zrobił na mnie
również sposób odtworzenia realiów epoki. Autorka z niezwykłą dbałością
przedstawia życie codzienne mieszkańców Skandynawii – od rodzinnych uczt i
obrzędów po wojenne wyprawy i polityczne sojusze. Równie ważnym elementem jest
zderzenie dwóch światów: dawnych nordyckich wierzeń z coraz śmielej
wkraczającym chrześcijaństwem. Nie jest to jedynie historyczne tło, lecz siła,
która wpływa na decyzje bohaterów i zmienia porządek całego świata.
Styl Elżbiety Cherezińskiej
doskonale współgra z opowiadaną historią. Język jest bogaty, obrazowy i pełen
emocji, ale jednocześnie pozostaje naturalny. Autorka potrafi z równą swobodą
opisywać zarówno kameralne sceny rodzinne, jak i wielkie wydarzenia historyczne.
Dzięki temu powieść zachowuje odpowiednie tempo i ani przez chwilę nie sprawia
wrażenia suchej lekcji historii.
Choć książka liczy wiele stron,
trudno odłożyć ją na dłużej. Poszczególne wydarzenia rozwijają się spokojnie,
lecz napięcie narasta niemal niezauważalnie. Im lepiej poznajemy bohaterów, tym
mocniej angażujemy się w ich losy. To jedna z tych historii, w których
najważniejsze nie są spektakularne zwroty akcji, ale emocje i więzi łączące
ludzi żyjących w niebezpiecznych czasach.
„Saga Sigrun. Ja jestem Halderd”
to znakomite otwarcie cyklu „Północna Droga”. To epicka, pełna emocji opowieść
o kobietach, które w brutalnym świecie wikingów potrafiły zachować odwagę,
godność i własny głos. Elżbieta Cherezińska po raz kolejny udowadnia, że
historia może być fascynująca nie tylko dzięki wielkim bitwom i królom, ale
przede wszystkim dzięki ludziom, których losy poruszają jeszcze długo po
zamknięciu książki.
Recenzja napisana przez: Gosia Celińska
Moja ocena: 8/10
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Północna Droga (tom 1-2)
powieść historyczna
Data wydania: 2026-04-28
Liczba stron: 784
ISBN: 9788383358314


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz