top of page
  • anna.klata

Szablą i rapierem Mariusza W. Kliszewskiego, abò kaszëbskô pòwiôstka


źródło okładki: https://novaeres.pl/katalog/tytuly/szabla_i_rapierem,druk


Tytuł: Szablą i rapierem
Autor: Mariusz W. Kliszewski
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania: 2022
Liczba stron: 532
ISBN: 978-83-8313-338-6

Prusy Królewskie w czasach potopu szwedzkiego nie były, delikatnie rzecz ujmując, naspokojniejszym miejscem do życia. Nieustające napady Szwedów na wioski, obleganie przez nich miast czy szwendający się na szlakach bandyci sprawiali, że mieszkańcy tych stron nie mogli czuć się bezpiecznie. W tych okolicznościach przyrody szlachcic Konrad Machola rozpoczyna przygodę życia. Aby zdobyć majątek i być godnym ręki swojej ukochanej Luizy rusza na poszukiwania tajemnej receptury eliksiru życia, który został skradziony z klasztoru braci kartuzów.


"Szablą i rapierem" jest drugą i ostatnią powieścią z cyklu kaszubskiego Kliszewskiego. Tym razem szlachcic Machola przemierzy kawałek Kaszub, a nawet trafi poza granice Rzeczypospolitej. Weźmie udział w bitwach i oblężeniach, uratuje z opresji niewiasty oraz zadurzy się w niejednej z nich.


Powieść napisana jest prostym językiem - sam autor przyznaje, że celowo powstrzymał się od stosowania archaizmów, żeby uczynić ją bardziej przystępną dla współczesnego czytelnika. Ponadto wkłada on w usta bohaterów kwestie w kilku różnych językach - po niemiecku, po kaszubsku i po szwedzku. Co ciekawe, wypowiedzi w języku kaszubskim są praktycznie nie tłumaczone na język polski, poza pojedynczymi słowami, które pochodzą z niemieckiego. Ale spieszę uspokoić, że nie utrudnia to specjalnie lektury.


Akcja w większości przypadków toczy się wartko. Nawet jeśli występują jakieś przestoje, to są na tyle dobrze umocowane w fabule, że czytając się tego nie odczuwa. Jedyny moment, w którym poczułam lekkie przeciąganie, jest opis bitwy pod Gniewem - jest to prawie trzydzieści stron opisów rozmieszczenia wojsk i walk - z naciskiem na to pierwsze. Zdecydowanie nie jestem miłośniczką militariów, także o ile dla mnie nie był to wyjątkowo zajmujący fragment książki - ale na pewno znajdą się tacy, dla których to będzie prawdziwy rarytas.


Poza tym postaci są wyraźnie zarysowane, czasami może zbyt grubą kreską, ale przy takiej ich liczbie nietrudno jest wybaczyć z korzystania z pewnych klisz i uproszczeń. Mnie czasami denerwowała postawa głównego bohatera, który raził mnie swoimi "patriotycznymi" wybuchami - i chęcią bicia ludzi tylko dlatego, że istnieją (tylko są nie tej narodowości/wyznania, co on). W tych momentach przypomina mi raczej przeciętnego dresa, aniżeli bohatera, któremu powinniśmy kibicować.


Mimo drobnych niedociągnięć "Szablą i rapierem" czyta się szybko i przyjemnie. Historia opisana przez Mariusza W. Kliszewskiego toczy się wartko. Zdecydowanie mogę polecić tą książkę nie tylko każdemu miłośnikowi historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów, ale też Kaszub i powieści przygodowych. Ciekawa jestem, gdzie autor przeniesie nas następnym razem!


Autorka: Anna Klata

69 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page