top of page
  • Aga K.

"J.R.R. Tolkien. Biografia" Humphrey Carpenter


O J.R.R. Tolkienie słyszał chyba każdy czytelnik, a jego dwa najbardziej znane dzieła - "Władca Pierścieni" i "Hobbit" są czytane do dziś na całym świecie, ba, nawet doczekały się ekranizacji. Mało kto chyba jednak wie więcej o samej postaci tego niezwykłego pisarza. Ja do tej pory niewiele o nim słyszałam, poza tym, że napisał wspomniane książki. Kiedy ukazało się nowe wydanie biografii pióra Humphreya Carpentera, miałam świetną okazję, żeby dowiedzieć się więcej.

Ta biografia została wydana po raz pierwszy 46 lat temu, w 1977 roku, kilka lat po śmierci jej bohatera. Mimo to wcale nie trąci myszką, jeśli chodzi o sposób ukazania życia słynnego autora, czy język, jakim została napisana (co może być też zasługą tłumaczki). Wręcz przeciwnie - bardzo bogate źródła: od rozmów z osobami z rodziny i otoczenia Tolkiena, przez jego korespondencję czy dzienniki - oraz lekki styl przybliżają tę oryginalną postać w sposób wyjątkowo przystępny. Warto dodać, że sam pan Carpenter miał niezwykłą okazję poznać osobiście J.R.R. Tolkiena, a także konsultować się z jego dziećmi przy pisaniu, ponadto, jego książka jest biografią autoryzowaną, a więc można przyjąć, że napisaną zgodnie z prawdą, lub bliska prawdy.


W publikacji tej poznajemy życie autora fantastycznego świata Śródziemia od samego początku - od narodzin - aż do chwili śmierci. W ślad za panem Carpenterem śledzimy jego życie rodzinne, pracę, działalność naukową, oraz oczywiście zmagania pisarskie. Warte uwagi jest też to, że w tej biografii mamy nie tylko doskonale opisaną postać Tolkiena-pisarza bestsellerowych książek z gatunku fantastyki, ale też Tolkiena-lingwistę, rozkochanego w językach do tego stopnia, że tworzył własne, naukowca zajmującego ważne miejsce w historii Oxfordu, czy członka klubów i stowarzyszeń, inteligenta, człowieka towarzyskiego, ale też rodzinnego.

Autor bardzo szczegółowo śledzi również proces powstawania "Hobbita", "Władcy Pierścieni", "Silmarillionu" oraz innych mniej znanych publikacji, a przy tym wskazuje na niezwykły wprost perfekcjonizm, który często powodował, że pan Tolkien przepisywał od nowa to, co już mu się udało napisać, ale także zadbał o zbudowanie całego świata przedstawionego, a więc nie tylko o historię opisaną w książce, ale też tło fabularne, naturę i mitologię Śródziemia. Zafascynowało mnie też, że ten niezwykły pisarz-lingwista najpierw stworzył język (nawet więcej niż jeden), a potem postanowił, że nie może on istnieć bez mitologii, bez punktów odniesienia i to było początkiem książek znanych i czytanych po dziś dzień.

Cała biografia napisana jest bardzo dobrze, z dużą lekkością, bezpośredniością, bezpretensjonalnością i przede wszystkim, bez dłużyzn i niepotrzebnych opisów oraz bez epatowania datami, przez co czyta się ją naprawdę dobrze i z dużym zainteresowaniem. Pięknie wydana (dopasowana do nowowydanych książek z cyklu "Historia Śródziemia" etc.), wzbogacona o cytaty z Tolkiena, ilustracje oraz dodatki w postaci kalendarium życia tego autora, jego drzewo genealogiczne i bibliografię jego dzieł (oraz spis tych wydanych w Polsce), stanowi bardzo dobry, interesujący, szczegółowy opis życia twórcy "Władcy Pierścieni".


Humphrey Carpenter pod koniec swojej książki pisze: "Skąd się wzięła ta wyobraźnia, która zaludniła Śródziemie elfami, orkami i hobbitami? Co było źródłem wizji literackiej, która zmieniła życie tego nieznanego uczonego?", po czym z pewną nutą pokory dodaje: "Tolkien uznałby, że na te pytania nie da się odpowiedzieć, a na pewno nie w takiej jak ta książce. [...] Jego prawdziwą biografią są Hobbit, Władca Pierścieni i Silmarillion, bo prawda o nim jest zawarta na stronach tych książek." Ja jednak myślę, że panu Carpenterowi udało się pokazać tę naprawdę nietuzinkową postać w sposób bardzo szeroki i dokładny, żebyśmy my, czytelnicy, mogli doszukać się źródeł niezwykłej wyobraźni tego znanego na całym świecie, poznać trochę lepiej jego sposób myślenia, prześledzić proces powstawania jego dzieł, od praktycznie pierwszych szkiców, zrozumieć go i może polubić. Sama po tej lekturze nabrałam chęci na powrót do "Władcy Pierścieni", ale też na pierwsze spotkanie z "Hobbitem". Polecam ją więc nie tylko fanom pana Tolkiena, ale też osobom, które chcą go poznać trochę lepiej zanim sięgną po jego dzieła...

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Zysk i S-ka - serdecznie dziękuję za egzemplarz tej pięknie wydanej książki.


35 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page