top of page
  • mkcelinska

Fake Dates and Mooncakes - Sher Lee


Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2023-06-28
ISBN: 9788308081303

Urocza komedia romantyczna LGBTQ+ dla fanów Heartstoppera i Bajecznie bogatych Azjatów!
Dylan Tang na co dzień pracuje u swojej cioci w barze Wojownicy Woka i marzy o wygranej w konkursie pieczenia księżycowych ciastek na Święto Środka Jesieni. Pewnego feralnego wrześniowego dnia, kiedy w kuchni wszystko się sypie, wsiada na rower, by rozwieźć zaległe zamówienia, i w apartamencie na poddaszu, oprócz bury od pewnego niezadowolonego nastoletniego klienta, dostaje… szansę na miłość. Nazywa się Theo, ma piękne wyrzeźbiony brzuch i stoi przed Dylanem jedynie w bokserkach od Armaniego…
To przelotne spotkanie zamienia się w dłuższą znajomość, bo Theo z jakichś powodów zaczyna regularnie odwiedzać Wojowników Woka, by w końcu zaproponować przystojnemu kucharzowi, żeby został jego fake date podczas rodzinnego wesela w Hamptons.
Światy chłopaków dzieli wszystko. Zajęty konkursem i ratowaniem rodzinnego biznesu Dylan, nie ma czasu na połyskujące w światłach fleszy dramaty bogaczy. A jednak jego uczucie do Theo okazuje się prawdziwe i głębokie.
Do czego doprowadzą ich fałszywe randki? Czy nastoletni kucharz ocali rodzinny bar i podąży za głosem serca, czy będzie musiał z czegoś zrezygnować?



"Fake Dates and Mooncakes" to niezwykła powieść, która z pewnością zdobywa moje serce i umieszcza się na liście moich ulubionych czytań tego lata. Ta niesamowicie piękna i lekka historia pozwoliła mi zatopić się w jej świat jak w płynnym miodku. Autorce udało się stworzyć prawdziwą perełkę w gatunku młodzieżowych komedii romantycznych, poruszając jednocześnie ważne społeczne tematy.


Sher Lee doskonale buduje bohaterów, których polubiłam od pierwszych stron. Dylan spędza swoje wolne chwile na pomaganiu ukochanej ciotce w prowadzeniu restauracji z jedzeniem na wynos. Wkłada w to całe swoje serce, tak samo jak ona. Mimo że czasami ledwo sobie radzą, jako rodzina idą do przodu, dając z siebie wszystko. Nawet w najtrudniejszych momentach nie zapominają o bliskich, zarówno tych, którzy są z nimi, jak i tych, którzy odeszli, na przykład matka Dylana. Jego marzeniem jest wygrana w konkursie na pieczenie księżycowych ciasteczek, a gdy przypadkowo spotyka Theo, bogatego chłopaka z zupełnie innej społeczności, ich światy zaczynają się przenikać.


Najbardziej urzekające w tej książce jest to, jak autorka porusza ważne tematy. Strata bliskiej osoby, różnice społeczne, kulturowe i te związane z orientacją są subtelnie wplecione w fabułę. Jestem pod wrażeniem tego, jak Sher Lee potrafiła rozmawiać o tych tematach w sposób naturalny i przemyślany, zwiększając świadomość czytelnika.


Motyw "fake dating" często pojawia się w tego typu powieściach, ale autorka nadała mu nowy wymiar. To, co zaczyna się jako pozorna relacja, stopniowo przeradza się w coś autentycznego i pięknego. Podoba mi się, jak Sher Lee pokazuje, że miłość może wykwitnąć w najbardziej niespodziewanych momentach i miejscach.


Język, w jakim napisana jest książka, jest lekki, a momentami nawet bajkowy. Płynęłam przez kolejne rozdziały z ogromną przyjemnością, nie mogąc oderwać się od opowieści. Debiut Sher Lee jest imponujący, a jej talent literacki naprawdę błyszczy. Powieść czyta się wyjątkowo przyjemnie. Autorce udało się utrzymać lekki, niemal bajkowy klimat, który przyciąga czytelnika od pierwszych stron. Bohaterowie są dobrze wykreowani, z własnymi problemami i doświadczeniami, które sprawiają, że stają się bardziej autentyczni.


"Fake Dates and Mooncakes" to nie tylko opowieść o miłości dwóch młodych ludzi, ale również o wartościach takich jak przyjaźń, tradycja rodzinna oraz odkrywanie swoich pasji i talentów. To książka, która wpisuje się w Pride Month, przynosząc subtelny, ale ważny wątek LGBTQ+.


Gorąco polecam tę książkę wszystkim młodym czytelnikom poszukującym lekkiej, pełnej emocji i uroczej lektury. "Fake Dates and Mooncakes" to przyjemność dla serca i umysłu, która pozwoli Ci zanurzyć się w epicką przygodę dwóch niezwykłych bohaterów. Podsumowując, "Fake Dates and Mooncakes" to urokliwa powieść, która porusza ważne tematy, a zarazem oferuje czytelnikom odrobinę romantyzmu i rozrywki. Polecam ją z czystym sercem, zarówno młodszym czytelnikom, jak i dorosłym miłośnikom młodzieżowych książek.


Otrzymałam egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Literackiego, i zdecydowanie jest to książka, po którą polecam sięgnąć.


Moja ocena: 10/10

12 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page